Dodano: 28 czerwca 2016

13 czerwca wspólne letnisko zaczęliśmy i dobrze się przy tym bawiliśmy. W słoneczny poniedziałek rano wyruszyliśmy w podróż żaglówką po jeziorze Dadaj. Słońce ogrzewało nasze twarze, a fale kołysały łodzią. Można było się zrelaksować i dać się ponieść swoim marzeniom. Po południu w ogrodzie filii OREW  przygotowaliśmy ciasto drożdżowe na kolejny dzień naszego letniska. Korzystając z ładnej pogody mogliśmy integrować się podczas wspólnego odpoczynku i zabaw. Zwieńczeniem tego było oglądanie i słuchanie koncertu Carlosa Santana na dużym ekranie w ogrodzie. Wychowankowie mogli poczuć się jak na prawdziwym koncercie- reagować i odbierać bodźce w odpowiednim momencie, tj. bić brawo, wsłuchiwać się w muzykę. Po kolacji rozeszliśmy się do swoich pokoi, by odpocząć i nabrać sił na kolejny intensywny dzień.

We wtorek po śniadaniu udaliśmy się do Zwierzyńca Warmińskiego w Nikielkowie. Właściciele radośnie przywitali nas po czym udaliśmy się na zwiedzanie. Pan  Henryk oprowadzał nas i ciekawie opowiadał o znajdujących się w ich gospodarstwie zwierzętach. Wychowankowie mogli z bliska zobaczyć różne gatunki zwierząt rzadko spotykanych w naszych rejonach. Mieli możliwość bezpośredniego kontaktu ze strusiem emu, krowami zebu, krowami szkockimi, kangurami walabiabennetta, danielami, owcami awassi, owcami kameruńskimi, owcami somalijskimi, kucami szetlandzkimi, kucami fiordzkimi, kucami haflingeri, osłami, dzikami pekari, świnkami z Getyngi, świnkami morskimi, lamami, kozami kameruńskimi karłowatymi, baranami francuskimi, królikami wiedeńskimi podpalanymi, gęsiami kubańskimi, gęsiami bernikla, gęsiami tybetańskimi, kaczkami mandarynkami, kaczkami karolinki, kurkami silki jedwabistymi, bażantami złotymi, bażantami królewskimi, bażantami łownymi, papugami białolicymi. Państwo Prokopowicz bardzo dbają o swoje zwierzęta, są z nimi bardzo związani, traktują je wręcz jak członków rodziny. Wiele zwierząt ma nawet imiona.  Mogliśmy dotknąć i pogłaskać wiele z nich. Właściciele mieli przygotowany dla nas suchy chleb i marchewkę, którymi mogliśmy karmić zwierzęta. Największą atrakcją było zdjęcie z wielbłądem. Młodsi wychowankowie mieli możliwość przejażdżki na kucyku. Na koniec wycieczki państwo Wiesława i Henryk udostępnili nam miejsce na relaks na łonie natury, gdzie skosztowaliśmy wspólnie upieczonego dzień wcześniej ciasta. Gdy nastał czas powrotu podziękowaliśmy za miłą gościnę i przyjemnie spędzony czas. Wręczyliśmy skromny upominek przygotowany przez naszych podopiecznych. Po powrocie do Ośrodka zjedliśmy obiad i odpoczywaliśmy w salach. Potem udaliśmy się do ogrodu na wspólne biesiadowanie przy ognisku. Był to miło spędzony czas przy dźwiękach gitary i wspólnym śpiewaniu. Każdy miał możliwość upieczenia kiełbaski i skosztowania ziemniaka z ogniska. Dla naszych wychowanków oprócz zmysłu smaku była to dodatkowo stymulacja zapachowa i czucia termicznego. Po dniu pełnym wrażeń udaliśmy się na odpoczynek do swoich sal.

Trzeci dzień przywitał nas pochmurnym niebem. Nie mogliśmy zrealizować zaplanowanych działań. Gdy pogoda poprawiła się udaliśmy się do ogrodu na wspólne spędzenie czasu gdzie czekał na nas pokaz baniek mydlanych oraz inne atrakcje, tj zabawy z kolorowymi piłkami czy chustą animacyjną. Podsumowaniem pobytu były wspólne rozmowy oraz degustacja lodów.

Wszyscy pełni dobrego humoru wrócili do swoich domów.

 

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć.

 

                                                                       Ewelina Gosik

                                                                       Katarzyna Brudzińska

Centrum
CASIZ
Droga do Samodzielności

Nie jesteś sam