Dodano: 15 maja 2017

Tuż po Wielkanocy rozpoczęła się wspaniała przygoda wychowanków, nauczycieli oraz opiekunów ZET „C” „D” „N” „P”. Od 19 do 21 kwietnia 2017 roku odbyło się długo oczekiwane Wiosennisko. Był to niezwykły i niezapomniany czas, który pozwolił zdobyć nowe doświadczenia.

Na początku tej wspólnej przygody wszyscy zapoznali się z planem na każdy dzień, przedstawionym w formie znanych wychowankom symboli PCS i gestów Makaton. Został utrwalony regulamin obowiązujący każdego uczestnika Wiosenniska. Wychowankowie mieli możliwość powiedzieć jak się czują, co chcieliby robić w czasie wolnym oraz na którą z zaplanowanych aktywności czekają najbardziej.

Pierwszego dnia Wiosenniska spotkaliśmy się w kinie na projekcji filmu „Zaplątani”. Film przekazywał wartościowe treści o znaczeniu miłości, przyjaźni i podążaniu za własnymi marzeniami. Była to doskonała okazja do śmiechu i rozwijania humoru. Obejrzany film wprawił nas wszystkich w dobry nastrój na nadchodzący wspólny czas spędzany poza domem.  Wychowankowie mieli swój udział w przygotowywaniu pysznych dań i przekąsek. Wspólną pracą stworzyliśmy ciasto, którym delektowaliśmy się na wycieczce zaplanowanej na kolejny dzień. Rozwijało to umiejętność współpracy i zwiększało samodzielność. Oczekiwanym przez wielu wychowanków czasem  była dyskoteka. Zabawa przy muzyce wyzwalała wiele radości i integrowała naszą grupę. Był to radosny akcent kończący pierwszy dzień Wiosenniska.

Ku zaskoczeniu wszystkich czwartkowy poranek przywitał Nas piękną pogodą. Nikt nie miał  już wątpliwości, że będzie to wspaniale spędzony dzień na świeżym powietrzu. Po śniadaniu przyjechaliśmy do Zyzdrojowej Woli w gminie Piecki, aby odwiedzić Fundację „Zwierzęta Eulalii”. Założycielką Fundacji jest Pani Eulalia Wojnicz- osoba o ogromnym sercu, która ratuje porzucone oraz źle traktowane zwierzęta.  Obecnie Fundacja opiekuje się ponad setką zwierząt, w tym końmi, psami, kotami, owcami, świnkami wietnamskimi oraz ptactwem domowym i ozdobnym. Nasi wychowankowie mieli zatem wspaniałą okazję, aby zobaczyć z bliska zwierzęta hodowlane w ich naturalnym środowisku. Celem naszego wyjazdu było również wdrażanie wychowanków do niesienia pomocy potrzebującym zwierzętom. W związku z tym, zorganizowaliśmy zbiórkę żywności. Zebrane produkty wychowankowie podarowali gospodarzom Fundacji. Jedną z atrakcji była przejażdżka dorożką. Mieliśmy okazję podziwiać mazurskie lasy, polany, stawy. Wychowankowie nie kryli zachwytu i podekscytowania, szczególnie w momencie kiedy do naszej przejażdżki dołączyły psy z gospodarstwa Pani Eulalii, które spełniały rolę „przewodników” dla koni. Gdy wróciliśmy z przejażdżki przyszedł czas na gorącą herbatę i ciasto. Następnie odbyło się ognisko oraz obowiązkowe pieczenie kiełbasek. W trakcie ogniska każdy z wychowanków miał możliwość przejażdżki konno. Dla wielu wychowanków był to najbardziej wyczekiwany moment,  dlatego chętnych nie brakowało. Bliski kontakt naszych wychowanków ze zwierzętami wpłynął bardzo pozytywnie na ich samopoczucie. Niewątpliwie wyjazd ten należy do wyjątkowych i niezapomnianych.  Po powrocie do Biskupca regenerowaliśmy siły na ostatni dzień Wiosenniska  poprzez zabawę w ogrodzie oraz wspólne oglądanie filmu „Król Lew II”. Aktywności na świeżym powietrzu zaspokajały potrzebę ruchu i pozwalały na spontaniczne nawiązywanie więzi pomiędzy wychowankami z poszczególnych zespołów.

Ostatniego dnia Wiosenniska wybraliśmy się do restauracji na pyszną pizzę.  Każdy z wychowanków doskonale wiedział jak należy się zachować w restauracji. Był to czas nie tylko smakowania potrawy ale również dzielenia się wrażeniami z Wiosenniska, nawiązywania relacji i miłych rozmów.

Dla naszych wychowanków czas Wiosenniska był czasem przygód, zabawy oraz okazja do zdobycia nowych doświadczeń. Niewątpliwie udział w Wiosennisku pozwolił wszystkim uczestnikom na nawiązanie bliższych, serdecznych relacji. Dowodem na to jest fakt, iż wszyscy wrócili do swoich rodzinnych domów w doskonałych nastrojach.

Paulina Dobrzyńska,

 Marzena Dzienisiewicz

Centrum
CASIZ
Droga do Samodzielności

Nie jesteś sam